Apple Watch Series 3 już w przedsprzedaży. W Polsce bez LTE!

Komentarz

Wczoraj miała miejsce prezentacja nowego iPhona 8, iPhona X oraz nowych smartwachy od firmy Apple. Mowa tutaj o Apple Watch Series 3, których przedsprzedaż ruszyła właśnie przed chwilą i jak się okazało w naszym kraju, będzie dostępna tylko jedna wersja tego urządzenia.

Zanim przejdziemy do setna sprawy, to chciałbym przypomnieć, czym ma charakteryzować się nowe urządzenie z logiem nadgryzionego jabłka.
Stylistyka nowego Apple Watch Series trzeciej generacji została niezmieniona i wciąż ma zastosowanie tutaj prostokątna koperta w dwóch wymiarach (38 oraz 42 mm). Paski z poprzedniej serii mają być w 100% kompatybilne z najnowszymi zegarkami. Najwięcej zmian zaszło w specyfikacji samego urządzenia.

Smartwach został wyposażony w dwurdzeniowy procesor, który jest dużo wydajniejszy od poprzednika, więc uruchamianie aplikacji powinno przebiegać znacznie szybciej. Powiększona została także pojemność wbudowanego akumulatora, który ma zapewnić do 18 godzin pracy na jednym pełnym jego naładowaniu. Dostępne będą także moduły GPS, NFC, WiFi oraz Bluetooth. Te dwa ostatnie mają być o 85% szybsze dzięki zastosowaniu układu W2. Największą nowością, którą wspomniałem na samym początku jest moduł LTE. Dzięki niemu nie będzie potrzeby ciągłego posiadania przy sobie iPhona, by wykonywać większości zadań. Niestety dzisiaj rano pojawiła się informacja, że w naszym kraju dostępna będzie jedynie wersja standardowa, która tego modułu nie posiada.

Na dzień dzisiejszy nie wiadomo, czy Apple Watch Series 3 z modułem LTE zawita do Polski. Dużo zależy od tego, czy Apple podpisze rozsądne umowy z polskimi operatorami.

Zamówienia można składać na oficjalnej stronie Apple. Wersja przeznaczona na nasz kraj z kopertą 38 mm została wyceniona na 1599 zł, a z kopertą 42 mm na 1749 zł.

 

Źródło: Apple

Klaudiusz Skowron

Autor

Klaudiusz Skowron

Uczeń technikum informatycznego, którego najbardziej kręcą urządzenia mobilne. Lubi różne gadżety. Dodatkowo jest fanem Formuły 1 oraz właścicielem własnego portalu o Formule E.

Sprawdź koniecznie

Podobne Artykuły