Devil Eater – Recenzja

Komentarz

Devil Easter to przyjemna strzelanka, w której naszym zadaniem jest eksterminacja kolejnych przeciwników.  Utrzymana w mrocznej, kreskówkowej grafice produkcja skutecznie zabije czas w podróży, ale uwaga, do grania potrzebujemy obie ręce. Odpada wiec granie na stojąco w autobusie. Do tego polecam gry w stylu CandyCrash, czy recenzowanego przez nas The Last Vikings.

Screenshot_2015-12-03-11-14-16

„I will kill you” – tymi słowami wita nas główny bohater w menu głównym. To zapowiedź naprawdę ostrej rzeźni, która już za chwilę pojawi się na naszym ekranie. Mechanika rozgrywki jest bajecznie prosta – trzymamy palec na przycisku strzelania i co jakiś czas blokujemy ataki wrogów.  Jeżeli uda nam się zrobić to w odpowiednim momencie, czyli kiedy nasz przeciwnik będzie rozpoczynał atak, wykonamy kontrę, która zada obrażenia wszystkim przeciwnikom w linii.  Strzelając ładujemy też atak specjalny, który aktywujemy przyciskiem nad spustem. Nasz bohater wystrzeliwuje wtedy potężny pocisk, który zadaje obrażenia wszystkim przeciwnikom w linii.

Screenshot_2015-12-02-15-47-54

 

Za zabijanie przeciwników otrzymujemy złoto, które w menu głównym możemy wymienić na dodatkowe punkty statystyk oraz broń. Możemy otrzymać je też za oglądanie reklam, ale uwaga – działa to tylko raz dziennie. Za drugim i każdym kolejnym razem reklama wyświetli się, twórcy dostaną kilka groszy do kieszeni, a my niestety złota nie zobaczymy.

Screenshot_2015-12-02-11-41-21

Devil Eater to prosta i przyjemna produkcja, która potrafi skutecznie zabijać czas w podróży.  Dzięki możliwości zarabiania pieniędzy i rozwijania naszego bohatera, zatrzymuje gracza na trochę dłużej.  Jej ogromną zaletą jest też oprawa graficzna.  Co prawda przeciwnicy nie są zbyt różnorodni, pomiędzy poziomami różnią się tylko wyglądem, ale mimo wszystko gra się bardzo przyjemnie.

Devil Eater
Developer: LoadComplete
Price: Free+
Devil Eater
Developer: LoadComplete
Price: Free+
Beniamin Makal

Autor

Beniamin Makal

Fantyk nowych technologii i ciężkich brzmień. Obecnie student Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na KUL. W wolnych chwila czyta sci-fi, fantastykę oraz tony opowiadań.

Sprawdź koniecznie

Podobne Artykuły