Meizu i BQ Readers stworzą smartfony z Ubuntu Touch

Komentarz

Wiele osób z dużą niecierpliwością czeka na pierwsze smartfony z zainstalowanym Ubuntu Touch. Do tej pory wieści były niezbyt korzystne dla fanów tego systemu – wystarczy przypomnieć sromotną porażkę przy zbiórce pieniędzy na Indiegogo na Ubuntu Edge. Koncepcja produkcji telefonów napędzanych OS-em od Canonical ustąpiła w mediach innym popularnym rozwiązaniom i prototypom. Na szczęście, w końcu mamy dobre informacje! Już niedługo będziemy mieli okazję skorzystać z urządzeń z tym OS-em, a to wszystko dzięki firmom Meizu i BQ.

Są to pierwsze dwie z czterech firm, które docelowo mają się zająć produkowaniem smartfonów z Ubuntu Touch. Niestety, z informacji jakie krążą po Sieci wynika, że urządzenia będą, póki co sprzedawane online wyłącznie przez Meizu (rynek chiński), BQ (rynek hiszpański) i Canonical. Pod znakiem zapytania stoi zatem obecność smartfonów z tym systemem w Polsce (choć osobiście liczę na to, że są to tylko plotki).

Canonical-Ubuntu-Edge-front-back-title

Na ten moment Mark Shuttleworth (prezes Canonical) nie zdradził szczegółowych planów związanych z dystrybucją urządzeń, ani ich specyfikacją techniczną. Wiemy tylko, że będą to middle i high-endy, a pierwszy model będziemy mogli obejrzeć jeszcze w tym roku. Odnosząc się do zastrzeżeń zachodnich dziennikarzy co do faktu, że produkcją mają się zająć nikomu nieznane koncerny, Shuttleworth stwierdził, że współpraca z firmami o bardziej ustabilizowanej pozycji zostanie ogłoszona później. Meizu i BQ są natomiast liderami na rynkach wschodzących, i dlatego też Canonical zdecydowało się na kooperację. Dodatkowo, brytyjska firma ma zająć się pełnym wsparciem software’owym i do końca roku udostępnić 50 najlepszych aplikacji dostępnych w innych systemach.

Źródło: CNET Asia
Zdjęcia: Stephen Shankland/CNET
Cezary Zapała

Autor

Cezary Zapała

Redaktor naczelny Mobilestage.in, prawnik, student studiów doktoranckich. Branżą mobilną zainteresowany od kilku lat. Aktualnie oprócz prowadzenia serwisu właściciel agencji interaktywnej „Media Machine”. W wolnych chwilach czyta powieści kryminalne, śledzi inwestycje budowlane w Polsce i analizuje informacje z zakresu prawa internetowego i żywnościowego.

Sprawdź koniecznie

Podobne Artykuły