Oficjalnie: Windows 10 dla wszystkich telefonów z WP 8!

Komentarz

To ci dopiero wiadomość – nie ma chyba użytkownika telefonu pracującego na Windows Phone 8, który choć raz nie zadał sobie pytania, czy jego telefon dostanie najnowszą wersję mobilnych okienek. Wspominając sytuację z poprzednich lat, można było odczuwać niepokój, że tak się nie stanie; użytkownicy Windows Phone 7 zostali z przysłowiową “ręką w nocniku”, otrzymując jedynie aktualizację pocieszenia.

Wygląda jednak na to, że w przypadku Windowsa 10 sytuacja będzie wyglądała dokładnie tak, jak życzyli by sobie tego użytkownicy. Na oficjalnym profilu @lumia na Twitterze ukazała się taka wiadomość:

windows 10

Można więc oficjalnie przyjąć do wiadomości, że wszystkie urządzenia z WP 8 otrzymają aktualizację do niedawno zapowiedzianej wersji oznaczonej numerkiem 10. Warto podkreślić: WSZYSTKIE. Włączając budżetowy model 520, którego premiera miała miejsce blisko 2 lata temu, a jego cena na popularnym serwisie aukcyjnym oscyluje w granicach 300 zł. Jest to bez wątpienie wiadomość dnia – posiadacze budżetowych modeli z Androidem (pomijając oczywiście Motorolę Moto E) mogą zapomnieć o tak dopieszczonym pod względem aktualizacji telefonie.

Na ten moment nie posiadamy żadnych informacji, kiedy aktualizacja ta zawita na wasze telefony. Nieoficjalnie jednak mówi się, że popularny Preview for Developers z numerkiem 10 będzie można zainstalować jeszcze w pierwszej połowie 2015 roku.

źródło: Twitter
Sebastian Bednarek

Autor

Sebastian Bednarek

Obserwator rynku mobile od kilku lat. Użytkownik (teraz, bądź w przeszłości) zarówno Androida, WP oraz iOS. Obecnie w kieszeni dzierży OnePlus One'a.

Sprawdź koniecznie

Podobne Artykuły

  • Michał Chęciński

    Jeśli tak będzie naprawdę to Microsoft wygrywa wszystko ;)

  • Ta informacja została gdzieś jeszcze potwierdzona ? Nic nie obiecali przecież, powiedzieli jedynie że planują.

    • Sebastian Bednarek

      Biorąc pod uwagę brak jakichkolwiek informacji na ten temat przed dniem dzisiejszym, stwierdzenie, że “planują” można uznać jako obietnicę. Gdyby jednak po tym fakcie Microsoft zmienił zdanie… Ciemno widziałbym ich przyszłość.