Podsumowanie targów IFA + oceny redakcji

Komentarz

Bieżący tydzień bez wątpienia został skradziony przez odbywające się w Berlinie, coroczne targi Internationale Funkausstellung, czyli IFA. W dniach 3.09 – 7.09 blisko każdy producent pokazał światu przygotowane przez siebie nowości – od smartfonów, tabletów, przez akcesoria, smartwatche, kończąc na niezłych hybrydach z Windowsem 8.1. Generalnie same targi trwają jeszcze do 10. września, aczkolwiek konferencje wszystkich producentów już się odbyły. Dzięki temu, z czystym sercem możemy już ocenić całość targów oraz urządzeń, które tam poznaliśmy.

Cezary Zapała

Tegoroczne targi IFA mogę zaliczyć do udanych, jednak oczekiwałem, że producenci pokażą na nich coś więcej. Większość urządzeń była znana już przed targami i pojawienie się ich oficjalnie nie spowodowało, że krzyknąłem „WOW”. Każdy fan mobilnych technologii doskonale wiedział z plotek, że pojawi się zakrzywione urządzenie od Samsunga, każdy też spodziewał się informacji o Sony Xperia Z3 (o której pisaliśmy na portalu już w lutym). Urządzenia pozostałych producentów nie były, aż tak bardzo wyczekiwane, więc ich pojawienie oczywiście odnotowaliśmy, ale czy będziemy pamiętać po dłuższym czasie? Może w tym momencie generalizuje, bo zarówno Motorola, Lenovo i Huawei pokazali ciekawe urządzenia, które znajdą nabywców, ale opublikowanie informacji prasowych na ich temat poza targami (np. w październiku) byłoby prawdopodobnie tak samo odnotowane (a może nawet i bardziej) niż w trakcie targów.

IFA 2014 pokazała jednak w jakim kierunku idą producenci sprzętu. Łatwo możemy zatem wywnioskować co przyniosą nam dalsze miesiące, a także co będzie dominować na Mobile World Congress 2015. Niewątpliwie większość zauważyła jakie zmiany spowodowała nowa polityka Microsoftu i udostępnianie producentom Windowsa za darmo. Duża liczba ciekawych tabletów oraz hybryd będzie bazować, bądź już się opiera na tym właśnie systemie. W lutym tego roku nie było to jeszcze do pomyślenia, ponieważ na rynku królował tylko i wyłącznie Android, a Windows po prostu „był”. W związku z tym, że system Microsoftu świetnie się sprawdza na większych urządzeniach, myślę, że kwestią czasu jest kiedy to on zacznie dominować na tym rynku (chyba, że Google czymś jeszcze nas zaskoczy).

Drugi kierunek, który realizuje część koncernów to stawianie większego nacisku na hybrydy. Producenci zauważyli, że ludzie nie chcą pracować tylko na tabletach, ale chcą mieć dostęp również do większego dysku twardego, akumulatora i klawiatury w wybranych przez siebie sytuacjach. Taka możliwość wpływa na efektywność pracy i ergonomię. Sam czekam jeszcze na hybrydę, która będzie w stanie spełnić moje wymagania, jednak już na tych targach jeden z modeli wpadł mi w oko.

Same targi zatem oceniam neutralnie. Nie było efektu „wow”, o którym pisałem na początku, to co się spodziewałem zobaczyć – zobaczyłem, a tendencja, która od pierwszego kwartału tego roku powoli się klarowała, na targach teraz stała namacalna. Osobiście bardziej czekam na MWC2015, bo niewątpliwie to na nich możemy zobaczyć znacznie więcej świetnych urządzeń.

Paweł Kawalec

Tegoroczne targi IFA w Berlinie nie przykuły specjalnie mojej uwagi. Zaprezentowano kilka ciekawych modeli, jednak żadnych rewolucyjnych. Gdybym miał wymienić trzy najciekawsze dla mnie urządzenia, to jednym z nich byłby HTC Desire 820, na który warto zwrócić uwagę ze względu na nowy 64-bitowy procesor od Qualcomma (jestem ciekaw jego realnej mocy w połączeniu z nowym Androidem L). Drugim urządzeniem byłaby Xperia Z3 Compact, kontynuująca serię, którą darzę największą sympatią ze względu na połączenie mocy z małymi wymiarami. Trzecią nowością jest Huawei G7, który przypadł mi do gustu za sprawą połączenia świetnego designu, ceny oraz mocy. Warto wspomnieć też o modelach, które dość mocno mnie rozczarowały. Muszę wymienić w tej części obydwie nowości od Motoroli. Nowy X w końcu może równać się z innymi flagowcami, jednak producent zrezygnował z jego największego atutu, to jest niskiej ceny. Właśnie ze względu na nią oraz na rozsądną specyfikację jej poprzednik odniósł dość duży sukces. Następca modelu G natomiast jest bardzo interesujący jeśli idzie o cenę, ale co szokuje – praktycznie nic po za ekranem oraz aparatem nie uległo w nim zmianie. Ten sam procesor, tyle samo RAMu, a co najgorsze ta sama bateria, przy większym wyświetlaczu. Podobnym rozczarowaniem jest dla mnie Sony Xperia Z3, która praktycznie niczym nie różni się od modelu Z2, po za zmianą Snapdragona 800 na 801. Z nadzieją czekałem na prezentacje nowości z gatunku smartwatchy. Jednak rozczarowałem się na całej linii. Asus zawiódł mnie ceną prezentowanego urządzenia, a Sony z kolei odrzuciło mnie designem nowego zegarka. LG po raz kolejny zaczerpnęło od innych i podobnie jak Motorola zaprezentowało okrągły ekran, czym zapewne zachęci wielu klientów. Dla mnie jednak moto 360 bije G watch R wyglądem na głowę. Jednak jedynym naprawdę interesującym smartwatchem zaprezentowanym na IFA był Gear S torujący nową drogę dla następnych smartwatchy.

Krzysztof Borek

Najważniejsze prezentacje tegorocznych targów IFA odbywających się w Berlinie za nami. Zanim na dobre rozpoczęły się targi najważniejsi producenci zaprezentowali nowe urządzenia i akcesoria. Wraz z ich końcem (dla prasy), postanowiłem podsumować tegoroczne targi i podzielić się z Wami wrażeniami o nowych urządzeniach.

Flagowe urządzenia

Od dłuższego czasu mówiło się o kolejnej generacji phabletu z serii Note. Samsung rzeczywiście go zaprezentował, znalazło się w nim parę zmian względem poprzedniego, jak np. metalowa ramka, wyższa rozdzielczość wyświetlacza i 16MPx matryca głównego aparatu, wyposażonego w optyczną stabilizację obrazu.

Lider rynku urządzeń mobilnych nie spoczął na laurach i pokazał kolejne urządzenie z tej samej serii, mowa tutaj o Galaxy Note Edge. W prawdzie nie różni go wiele od zwykłej wersji phabletu, ale interesującym dodatkiem może być dodatkowy wyświetlacz zachodzący na bok urządzenia. Drugi wyświetlacz pozwala nam na dodanie skrótów do aplikacji i wyświetla większość informacji, które mamy na głównym wyświetlaczu. Być może znajduje się w was doza pesymizmu i powiecie, „po co to, komu ?” Tak samo było z pierwszym phabletem z serii Note i zobaczcie gdzie jesteśmy teraz.

Japoński gigant, co pół roku wydaje flagowe urządzenie z serii Xperia, tym razem pokazali też mniejszy wariant flagowego urządzenia. Szczerze powiedziawszy bardziej czekałem na kolejną generację wariantu Compact i się nie zawiodłem. Nadal urządzenie wyposażone jest w mniejszy wyświetlacz o rozdzielczości 720p, dzięki czemu może ono wyprzeć konkurentów takich, jak Galaxy Alpha, czy iPhone 6. Dodatkowo Z3 Compact posiada z przodu głośniki stereo, co powinno dać jej pole-position w wyścigu o pieniądze konsumentów.

Kolejnym producentem jest Motorola, przejęta nie dawno przez Lenovo. Moim, skromnym zdaniem Amerykanie są nieco w cieniu bardziej znaczących producentów na rynku, co nie zmienia faktu, że prezentują interesujące urządzenia. Tak właśnie jest z kolejną generacją Moto X, amerykanie poczynili wiele przydatnych zmian, w szczególności cieszy aluminiowa ramka urządzenia i możliwość spersonalizowania wyglądu urządzenia.

Smartfony

Gigant z Redmond tym razem nie pokazał Nam flagowego urządzenia z Windows Phone 8.1, Ale nie płaczmy nad rozlanym mlekiem. Zamiast tego pojawiła się tańsza Lumia z aparatem Pureview i urządzenie nastawione na selfie.

Lumia 830 ma najcieńszy aparat Pureview z optyczną stabilizacją obrazu, urządzenie ma grubość 8,55mm, Lumię 830 możemy ładować bezprzewodowo i jej bateria jest pojemna. Dzięki 5” wyświetlaczowi o rozdzielczości 720p jest to świetna alternatywa dla L930.

Lumia 730/735 to urządzenie nastawione na zdjęcia typu selfie, ma wyświetlacz Clear Black o przekątnej 4,7” i rozdzielczości 720p. Z przodu mamy aparat o rozdzielczości 5MPx z szerokokątnym obiektywem. Dostępne są dwa warianty urządzenia, jedno z dual sim, a drugie z LTE.

HTC mnie zaskoczyło pokazali drugie urządzenie z 64 bitowym układem Qualcomma. Model 820 to następca Desire 816. Desire 820 (dostępny również z DualSIM) ma 5,5” wyświetlacz o rozdzielczości 720p. 8 rdzeniowy procesor z rdzeniami Cortex A53 i łączność LTE. Phablet HTC ma nawet mocniejszą przednią kamerkę o rozdzielczości 8MPx.

Kolejny na liście jest Huawei, producent skupił się na linii Ascend Mate. Ascend Mate7 posiada metalową obudowę unibody i 8 rdzeniowy procesor własnej produkcji. Nowością w urządzeniu jest czytnik linii papilarnych, znajdujący się z tyłu urządzenia. Mate7 wyposażony jest także w 6” wyświetlacz Full HD z bardzo cienkimi ramkami.

Lenovo też postanowiło pokazać smartfona, był nim Vibe X2. Nazwany został pierwszym urządzeniem z wieloma warstwami. Dostępny jest w różnych wersjach kolorystycznych i poprzez akcesoria Xtension można zwiększyć ilość warstw, dzięki temu możemy dodać pojemniejszą baterię, czy specjalnie przygotowany dla tego urządzenia głośnik JBL.

Tablety

Targi to nie jedynie smartfony, to także tablety. Najciekawszym moim zdaniem okazał się Xperia Z3 Tablet Compact. Jego grubość wynosi zaledwie 6,4mm, jest także wodoszczelny. Tablet tak samo, jak smartfony z serii Z wspiera Remote Play, więc po podłączeniu kontrolera Dualshock 4 możemy streamować gry z Playstation 4 na wyświetlacz tabletu i w nie grać.

Nie zabrakło tabletów z Windows 8.1, Jednym z ciekawszych jest Memo Pad7 od Asusa wykonany z włókna szklanego i innego nieznanego mi materiału. Każdy z tabletów napędzany jest układem Intela, najtańszy z nich jest tablet Toshiby.

Alcatel postanowił pokazać 8” tablet o nazwie Hero. Jego grubość wynosi 7,3mm i zbudowany jest z aluminium. Tablet Aclatela wyposażony jest w LTE, 2GB RAMu i 8 rdzeniowy procesor.

Akcesoria

Poprzedni tydzień był owocny dla zwolenników urządzeń naręcznych. Wreszcie zobaczyliśmy Moto360, prawdopodobnie jeden z najlepszych okrągłych zegarków (do czasu).

Co ciekawe pomysł motoroli doczekał się konkurencji w postaci LG G Watch R, który naprawdę jest okrągły, ale ramka jest nieco grubsza, dzięki temu wygląda, jak klasyczny zegarek.

Sony wreszcie przeszło na Android Wear i zaprezentowało Smartwatch 3. Wcześniej używali systemu operacyjnego własnej produkcji.

Kolejnym producentem, który dołączył do wyścigu o portfele konsumentów na tym poletku jest ASUS z zegarkiem ZenWatch. Inteligentny zegarek ASUSa wyposażony jest w zakrzywiony wyświetlacz AMOLED, który jest chroniony przez Gorilla Glass.

Samsung pokazał prawdziwą bombę na targach ( i przed nimi) mowa o pierwszym autonomicznym inteligentnym zegarku, który nie potrzebuje do działania smartfona. Jest nim Gear S, posiada on czytnik kart SIM, co w rezultacie daje łączność 3G, ma oczywiście Bluetooth i zakrzywiony wyświetlacz. Zegarek Samsunga otrzyma HERE Maps od Nokii.

Sony pokazało kolejne doczepiane aparaty dla urządzeń mobilnych, tym razem są one kompatybilne również z systemem operacyjnym Apple. Model QX1 to odpowiednik aparatu alpha5000, ale z lepszą specyfikacją i łącznością. QX30 posiada ten sam czujnik, co Z3 i pozwoli Nam na 30 krotne przybliżenie wykonywanych zdjęć.

Koreański lider rynku urządzeń mobilnych pokazał również gogle wirtualnej rzeczywistości nad, którymi pracował z twórcami Oculus Rift. Mówię o Gear VR, który już teraz dostaje wsparcie od większości deweloperów, tworzących gry na Androida.

Na sam koniec zostawiłem intersujący headset Motoroli o nazwie Hint. Zbudowany jest on z aluminium i drewna, więc zastosowano te same komponenty, co w przypadku Moto X.

Jak widać targi IFA były obfite w nowe urządzenia, jestem ciekaw, jak każde z nich poradzi sobie na rynku, szczególnie, Z3, czym Sony Nas przekona do wyboru tego urządzenia?

Klaudiusz Skowron

Jeżeli mam być szczery, to po tegorocznych targach IFA 2014 spodziewałem się dużo więcej. Podczas tych kilku dni kilku producentów zaprezentowało swoje najnowsze urządzenia, ale szału nie było. Faktycznie było kilka produktów, które mnie zainteresowały. Pierwszym z nich jest np. smartfon Huawei, czyli model Ascend Mate7. Jego obudowa, moc oraz cena wzbudziły we mnie zainteresowanie. Kolejnym fajnym urządzeniem jest Sony Xperia Z3 Tablet Compact. Podoba mi się w nim to, że jest bardzo cienki, i ma możliwość podłączenia do niego kontrolera Dualshock 4, dzięki któremu wygodniej będzie się grało w gry. Warto dodać, że jest wodoszczelny więc korzystanie z niego w trudnych warunkach pogodowych nie będzie problemem.

Trochę zawiodłem się na Samsungu. Spodziewałem się, że kolejne urządzenie z serii Note będzie dużo wydajniejsze i czymś nas zaskoczy. Niestety tak się nie stało, ponieważ Samsung Galaxy Note 4 posiada lepszy procesor, którego wydajność jest zmniejszona, ponieważ mamy ekran z rozdzielczością 2K oraz aparat z optyczną stabilizacją obrazu. Wygląd urządzenia mocno się nie zmienił. Dodana została tylko metalowa ramka oraz tylna klapka. Szczerze powiedziawszy bardziej zainteresował mnie Note Edge, który posiada ekran zachodzący na prawy bok urządzenia. Jest to o tyle fajne, ponieważ na niego możemy sobie dodawać dowolne skróty do aplikacji, dzięki czemu korzystanie z urządzenia staje się jeszcze bardziej komfortowe. Mam nadzieję, że będę mógł sprawdzić jak to się sprawuję w rzeczywistości.

Na koniec warto wspomnieć jeszcze o firmie HTC. Podczas targów IFA 2014 zaprezentowali smartfona Desire 820, który posiada 64- bitowy procesor. Oprócz tego posiada on 5,5 calowy ekran o przekątnej 5,5 cala oraz obsługuje łączność LTE. Jestem ciekawy jak to będzie działało.

Teraz czekam na targi CES oraz MWC, które odbywają się na początku przyszłego roku.

Sebastian Bednarek

Nie napiszę niczego odkrywczego stwierdzając, iż tegoroczne IFA zostało po prostu odbębnione – nie zobaczyliśmy niczego powodującego, że musielibyśmy zbierać swoją szczękę wraz z zębami z ziemi. Aczkolwiek na pewno nie można stwierdzić, że targi te zawiodły. Ujrzeliśmy wysyp kolejnych produktów z ciągle raczkującej kategorii smartwatchy – w mojej osobistej opinii, świetnego Samsunga Gear S, który jednak jest dla mnie zabity poprzez kompatybilność wyłącznie z urządzeniami koreańskiego producenta; z pozostałych zegarków, drugie miejsce w TOPce zajmuje minimalistyczny Sony Smartwatch 3. Jego największa zaleta jest jednak zarówno jego wadą – Android Wear jest dopiero raczkującą platformą, przez co jej funkcjonalność jest mocno ograniczona – jeszcze mocniej odczują to Polacy, z powodu braku pełnej implementacji Google Now.

Smartfonem, który skradł dla mnie miniony tydzień, jest… nowa Motorola Moto X. Prezentuje ona sobą ciągle topowe parametry, ciekawe funkcje + genialne możliwości personalizacji. Telefon z drewnianymi/skórzanymi elementami to coś, co bez wątpienia w dalszym ciągu (bo przecież pierwsza Moto X również pozwalała na podobne ekscesy) jest świeżością na nudnym ostatnimi czasy rynku smartfonów.

Niektórzy pewnie byliby skłonni poddać mnie linczowi za stwierdzenie, że zawiódł mnie nowy Galaxy Note 4. Nie zrozumcie mnie źle – to w dalszym ciągu kawałek świetnej technologi, dodatkowo obramowanej solidnym materiałem (pominę złośliwą uwagę, iż Samsung odkrył metal z blisko kilkuletnim opóźnieniem), ale… nie ujrzeliśmy niczego nowego. Note 4 nie posiada żadnego „dealbreakera”, który spowodowałby, że zacząłbym rzucać pieniędzmi w monitor. Brakuje czegoś, co miały w sobie dwie pierwsze generacje Notesów Samsunga.

Na odrębną wzmiankę bez wątpienia zasłużył jednak Huawei – model Ascend Mate7 jest chyba najbardziej kompletnym telefonem, zaprezentowanym na targach IFA – ba, pokusiłbym się o stwierdzenie, że te widełki czasowe można by rozwinąć do „zaprezentowanym w tym roku”. Ciekawy design, solidne materiały, topowe parametry, dobra wydajność, aktualny system oraz bateria monstrualnych rozmiarów to coś, co bez wątpienia powinno być standardem na rynku. Dokładając do tego względnie niską cenę, Huawei pokazał innym producentom, że można i taniej, i lepiej.

Idąc wzorem Cezarego, napiszę, że również zdecydowanie bardziej oczekuję targów CES oraz MWC, odbywających się odpowiednio w styczniu i lutym. W mojej opinii, od paru lat to właśnie początek każdego roku przynosi za sobą zdecydowanie więcej ciekawych nowości.

Dla tych, którzy nie wiadomo jakim przypadkiem pominęli pokazane w tym tygodniu nowości (bądź byli zbytnio przytłoczeni naporem informacji wyskakującymi nawet z lodówek) przygotowaliśmy również zbiór linków, w których odsyłamy do najciekawszych debiutów IFA 2014.

Smartfony:

Samsung Galaxy Note 4

Motorola Moto X, Moto G

Alcatel OneTouch Hero 2

Acer Liqiud Z500

Huawei Ascend Mate 7

Lenovo Vibe X2

ZTE Blade VEC oraz KIS 3 MAX

HTC Desire 820

Nokia Lumia 830 oraz 730

Sony Xperia E3

Sony Xperia Z3 oraz Z3 Compact

Tablety/Hybrydy

Toshiba Encore Mini

Asus Memo Pad ME572C oraz ME572CL

Acer Iconia Tab 8W, Iconia One 8, Iconia Tab 10

HP Pavilion X2

HP Envy x2

Panasonic Toughpad FZ-E1 i Toughpad FZ-X1

Lenovo Thinkpad Helix 2

Samsung Galaxy Tab Active

Sony Xperia Z3 Tablet Compact

Zegarki/wearables

Asus Zenwatch

Samsung Gear S oraz Gear VR

Sony Smartwatch 3 oraz Smartband Talk

Prócz tego, LG pokazało następcę LG G Watcha – od swojego poprzednika różni się on jedynie okrągłym ekranem OLED oraz kopertą, która całkiem udanie imituje „zwykły” zegarek – na pierwszy rzut oka można uznać, że G Watch R jest najzwyklejszym, mechanicznym zegarkiem. Po szczegóły zapraszam do tego materiału wideo, przygotowanego przez Android Authority.

 

 

 

 

Sebastian Bednarek

Autor

Sebastian Bednarek

Obserwator rynku mobile od kilku lat. Użytkownik (teraz, bądź w przeszłości) zarówno Androida, WP oraz iOS. Obecnie w kieszeni dzierży OnePlus One’a.

Sprawdź koniecznie

Podobne Artykuły