Jabra Vox – Recenzja

Brak komentarzy

Jabra to duńska firma, która do tej pory nie była znana szerszemu gronu odbiorców. Jej produkty trafiały głównie do mniej wymagających użytkowników, szukających po prostu ciekawych zestawów słuchawkowych i słuchawek Bluetooth. Teraz zaś firma postanowiła spróbować swoich sił na wyższej półce, proponując modele przeznaczone dla audiofilów. Jednym z nim jest recenzowany Vox.

Jabra udowadnia pewnego rodzaju stanowczość i konsekwencję w produkcji urządzeń dobrze przygotowanych i przemyślanych pod wieloma względami. Zapraszam do dalszej lektury recenzji, w której postaram się obiektywnie przedstawić jakość tego zestawu, wartego około 450 złotych.

Specyfikacja techniczna

Rodzaj słuchawekprzewodowe douszne słuchawki stereo
Długość przewodu120 cm
Złącze4-stykowe
Akcesoria zwiększające komfort3 wkładki douszne ColorCore EarGel™ w 3 rozmiarach dla indywidualnej wygody
Kompatybilnośćwiększość urządzeń ze złączami jack 3,5 mm
Masa15,8 g
Wymiary, urządzenie głównedł. 28 mm x wys. 18 mm x szer. 12,1 mm
Rozmiar głośnika8,6 mm
Czułość głośnika120 dB przy 1 V/1 kHz
THD (całkowite zniekształcenia harmoniczne))<5% przy 200 Hz~10 kHz
Impedancja głośnika16 Omów
Maks. wartość mocy wejściowej głośnika8 mW muzyka
Zakres częstotliwości głośnika20 Hz-20 kHz
Rodzaj mikrofonuwielokierunkowy
Zakres częstotliwości mikrofonu100 Hz-10 kHz
Czułość mikrofonu-42 dB
Temperatura pracy-10°C do 55°C
Temperatura przechowywania-40°C do 65°C
Przeprowadzone testy przez producentatest przewodu z siłą ciągnienia 15 kg, testy pod kątem wpływu zabrudzenia, temperatury i wilgotności
Materiały użyte w Jabra VoxABS, TPE, silikon, aluminium, cynk
FunkcjeMagnesy SnagIt™ dla łatwego rozwijania, przyciski na przewodzie do sterowania muzyką i połączeniami, odbieranie/kończenie połączenia, odrzucanie połączenia, wybieranie głosowe, wybieranie ostatniego numeru, regulacja głośności, wybieranie utworów, odtwarzanie/wstrzymywanie odtwarzania muzyki
Zawartość opakowania1 egzemplarz słuchawek Jabra Vox, etui, wkładki douszne ColorCore EarGel™ w 3 rozmiarach, ulotka do rejestracji, Jabra Sound App, ulotka gwarancyjna, ulotka zawierająca ostrzeżenia oraz kupon rejestracyjny

Opakowanie i wygląd urządzenia

Jabra VoxJabra Vox zapakowana jest w pudełko, które przypominało mi nieco opakowanie z wiertłami. Przezroczysty przód, na środku którego umiejscowiono gumowy, żółty pasek oraz dodatkowe, krzykliwe litery umacniały mnie w tym odczuciu. Być może był to celowy zamysł, ponieważ Jabra chwali się kilkoma testami, które przeprowadzone w procesie produkcyjnym tak, by jej słuchawki mimo delikatnego wyglądu pozostawały bardzo wytrzymałe (m.in. zrzucenie z wysokości dwóch metrów na betonową płytę, rozciąganie kabla siłą równoważną powieszeniu na nim 15-to kg ciężaru czy zginanie i rozciąganie pałąka tysiące razy).

Jabra VoxPo rozpakowaniu pudełka moim oczom ukazały się słuchawki, które zostały umieszczone w specjalnych zaczepach i ułożone na kartonowym podeście. Po jego wyjęciu i otworzeniu uzyskałem dostęp do słuchawek, a także mogłem sprawdzić, jakimi dodatkami uraczył nas producent. Nie zabrakło oczywiście wymiennych gumek (cztery sztuki), instrukcji obsługi (z kodem seryjnym do aplikacji), a także niewielkiego etui, które zamyka się na zatrzask (podobnie jak w niektórych portfelach).

Same słuchawki prezentują się nieźle. Co prawda, cienki, gumowy kabelek (o długości 1.2 metra) nie zrobił na mnie zbyt pozytywnego wrażenia (ze względu na płaski kabelek zastosowany w a-Jay Five, który znacznie bardziej przypadł mi do gustu). Znacznie lepiej prezentują się elementy, które umieszczamy w uchu. Są ciekawie wyprofilowane (przez co od razu wiemy, gdzie dana słuchawka powinna trafić). Fajne wrażenie robią też półprzezroczyste, biało-czerwone gumki, które świetnie komponują się z całością. Ciekawostką jest też umiejscowienie na kabelkach magnesików, które pomagają nam złożyć słuchawki tak, aby się nie plątały.

Jabra Vox

W trakcie testów przekonałem się jednak, że budowa słuchawek, a także cienki kabelek doskonale sprawdzają się w codziennym użytkowaniu. Przy odpowiednim ułożeniu zestawu, nawet podczas lekkiego truchtu, nie wypada on zbyt często. Szkoda, co prawda, że Jabra nie pomyślała tak, jak Jays i nie dodała do zestawu klipsu, który dodatkowo ustabilizowałby słuchawki.

Jabra Vox

Na prawym kabelku producent zdecydował się umieścić mikrofon oraz pilot z możliwością kontrolowania głośności, zatrzymywania lub uruchamiania piosenki, a także rozpoczynania lub zakończenia rozmowy głosowej. Niestety w moim przypadku (korzystam z Samsunga Galaxy S III) przyciski regulacji głośności nie działały. Pilot został wyprofilowany tak, by nie doszło do pomyłki w trakcie naciskania plusa czy minusa przy zmianie głośności.

Jakość dźwięku

Jabra VoxJabra Vox prezentują bardzo dobrą jakość dźwięku. Szczerze mówiąc, po słuchawkach tego producenta, początkowo nie spodziewałem się rewelacji (czułem, że będzie dobrze, ale bez zachwytu). Na szczęście pomyliłem się w swoich wstępnych osądach. Słuchawki mają bardzo przyjemną, naturalną barwę dźwięku. Zarówno tony wysokie, jak i niskie mają odpowiednie proporcje (żadne z nich nie wychodzą na przód), co sprawia, że głos wokalisty brzmi naprawdę świetnie – jest on nieco ponad instrumentami, które stanowią tło. Scenę natomiast określiłbym jako szeroką. Poszczególne instrumenty słyszymy głównie z tyłu głowy, zaś wokal wysuwa się na przód. Niektórym słuchaczom może przeszkadzać taka forma minimalizmu i braku podrasowania muzyki, mnie jednak przypadła ona do gustu. Dźwięk możemy też trochę „ulepszyć’, włączając specjalny tryb Dolby Digital Plus. Powoduje on wzmocnienie tonów niskich, przez co dźwięk jest barwniejszy i bardziej żywy. Możliwość wyboru pomiędzy naturalnością a ubarwieniem muzyki to moim zdaniem duży plus tego zestawu. Ot, dla każdego coś miłego.

Jabra VoxCałkiem nieźle sprawuje się też mikrofon umiejscowiony na pilocie. Rozmówcy rzadko narzekali, że źle mnie słychać (choć parę razy takie uwagi otrzymałem). Dużo lepiej dźwięk był wychwytywany, gdy kabelek z pilotem leżał sobie swobodnie na biurku, niż gdy wisiał na koszuli. Drobnym mankamentem może okazać się jednak fakt, że słuchawki, które oficjalnie wspierają Androida, nie są kompatybilne m.in. ze smartfonami od Sony (jeśli chodzi o wtyk). W przypadku Samsunga zestaw sprawował się naprawdę nieźle i byłem z niego zadowolony.

Funkcje

Jabra VoxJabra Vox

Jabra Vox oprócz standardowych funkcjonalności oferuje, podobnie jak a-Jays Five, dedykowaną aplikację na system Android i iOS. Minusem może być brak współpracy z Windows Phone. Wspomniana aplikacja wymaga podania kodu seryjnego, który znajdziemy wśród innych dokumentów w opakowaniu. Po rejestracji i podłączeniu słuchawek możemy cieszyć się dodatkowymi możliwościami. Program pozwala nam na włączenie trybu Dolby Digital Plus, a także ustawienie equalizera, który jest dostosowany stricte do słuchawek Jabry. Trzeba przyznać, że po wybraniu odpowiedniej korekcji dźwięk brzmi lepiej, pełniej. Jednak minusem korzystania z dedykowanej aplikacji jest fakt, iż niestety nie możemy włączyć odpowiedniego trybu i słuchać muzyki z konkurencyjnego programu. Przez to część ustawień, do których byłem już przyzwyczajony, niestety była niedostępna (nie mogłem np. włączyć scrooblowania w Last.fm). Szkoda, że zostało to tak ściśle ze sobą połączone, choć rozumiem wybieg producenta, który nie musi aż tak przejmować się optymalizacją i wie, że w jego aplikacji wszystko będzie działać wzorowo.

Słuchawki do testów dostarczył ostateczne-mp3store_z_zaokraglonymi_rogami

Recenzja

Jabra Vox

8.5 Wynik

"Jabra Vox to świetny zestaw słuchawkowy. Oferuje doskonałą jakość dźwięku, jest wytrzymały, a co najistotniejsze – świetnie leży w uchu, dzięki czemu nie musimy obawiać się, że przy każdym ruchu będziemy musieli go poprawiać. Ładny design, a także dołączona aplikacja świadczą o tym, że producent starał się stworzyć produkt kompletny."

Oceny

  • WYGLĄD 70%
  • JAKOŚĆ DŹWIĘKU 90%
  • DODATKI 90%
  • WYGODA 90%
Cezary Zapała

Autor

Cezary Zapała

Redaktor naczelny Mobilestage.in, prawnik, student studiów doktoranckich. Branżą mobilną zainteresowany od kilku lat. Aktualnie oprócz prowadzenia serwisu właściciel agencji interaktywnej „Media Machine”. W wolnych chwilach czyta powieści kryminalne, śledzi inwestycje budowlane w Polsce i analizuje informacje z zakresu prawa internetowego i żywnościowego.